Z naszej bajki

Świetlicowe to i owo

Wpisy

  • czwartek, 01 marca 2012
    • Pingwiny

      Po Morzu Arktycznym płynie sobie kra,

      I zero pingwinów, chyba odjechały: hu, hu, ha!

       

      O, znalazł się jeden, na krę wskoczył śmiało,

      Bo nie umiał pływać – tak mu się zdawało.

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Dwa pingwiny miłe chciały go nauczyć,

      Odpowiednich ruchów łapką go wyuczyć.

       

      Trzy dzielne pingwiny skaczą z kry do wody.

      Te sporty zimowe dodają im zdrowia i urody.

       

      Cztery pingwiny na spacerek idą,

      Po wodzie, po lodzie – przeszkód nie ominą.

       

      Po śliskim lodzie pięć pingwinów śmiga.

      Śmieją się wesoło, frajdą dla nich zima.

       

      A tych sześć pingwinów pozdrawia radośnie

      I nieśmiało myśli o przyjemnej wiośnie.

      Siedem pingwinów utworzyło szereg,

      Tupoczą łapkami, bo lubią spacerek.

       

      Osiem pingwinów rytmicznie maszeruje,

      Każdy sobie coś śpiewa lub innym wtóruje.

       

      Dziewięć pingwinów idzie po śladach pierwszego,

      Nie oglądają się za siebie, bo to coś nowego.

       

      Dziesięć wesołych pingwinów baraszkuje w morzu;

      Skaczą, nurkują, pływają i śmieją się z mrozu.

      

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      katmar30
      Czas publikacji:
      czwartek, 01 marca 2012 18:57
  • czwartek, 16 lutego 2012
    • Tłusty czwartek

      Tłusty Czwartek był niegdyś początkiem Tłustego Tygodnia - czasu wielkiego obżarstwa. Tłusty Czwartek to w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Inaczej na ten dzień mówi się "zapusty". Początkowo nasi przodkowie objadali się słoniną, boczkiem i mięsem, które suto zapijano..... Teraz dzień ten kojarzy się głównie z pączkami i faworkami.

       

       

       Historia pączka sięga czasów rzymskich. Ostatnie dni karnawału w starożytnym Rzymie były czasem zabawy, obfitego jedzenia i picia. Wszyscy z lubością spożywali wówczas tłuste potrawy, w szczególności pączki. W Polsce zwyczaj smażenia tego specjału pojawił się w XIX wieku.


      Pierwsze pączki wcale nie przypominały dzisiejszych. Pieczono je z chlebowego ciasta, nadziewanego słoniną i smażonego na smalcu. Dopiero w XVI wieku zaczęły pojawiać się słodkie wypieki w postaci racuchów, blin i pampuchów.

       

      Idealny pączek powinien być pulchny, ale lekko zapadnięty w środku - to świadczy o tym, że ciasto ma dobrą konsystencję. Pączki robi się z drożdży, mąki i jaj. Znawcy twierdzą, że najlepiej smakują, gdy są jeszcze ciepłe. Ciastka mogą być nadziewane nie tylko zwykłą marmoladą, ale także likierem, budyniem, serem, a nawet bitą śmietaną.

       

      Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka - nie będzie się mu wiodło. Polakom to chyba jednak nie grozi – co roku w Tłusty Czwartek przeciętny Polak zjada 2,5 pączka na głowę, a wszyscy Polacy w tym czasie pochłaniają ich prawie 100 mln. Dawniej przyrządzając pączki nadziewało się niektóre migdałem lub orzechem. Wierzono, że kto na nie trafi, będzie miał w życiu szczęście.  

      

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      katmar30
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 lutego 2012 19:21
    • Zasypało, zawiało...

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      katmar30
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 lutego 2012 19:05
  • poniedziałek, 13 lutego 2012
    • Walentynki

       

      O Tobie dzisiaj marzę

      W ten dzień Walentynowy

      I różne śmieszne myśli

      przychodzą mi do głowy.

       

      Za oknem pada śnieżek

      I drzewa wiatr kołysze,

      A ja za Tobą tęsknię

      I list do Ciebie piszę

       

      Chcesz być królewna z bajki?Ja będę Twym rycerzem!

      Zabiję złego smoka

      I wdrapię się na wieżę.

      Chcesz być kometą piękną?

      Ja będę astronomem!

      Przed okiem teleskopu pomerdasz mi ogonem.

       

      Zjadłem Ci kanapki

      Rzucałem gąbką mokrą

      A wczoraj wywaliłem plecaczek Twój za okno…

      Ja wiem, że jestem prosiak.

      Zostaniesz moją świnką?

       

      No nie złość się już na mnie

      Bądź moją Walentynką!

       


      

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      katmar30
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 lutego 2012 21:04
  • niedziela, 12 lutego 2012